Kłamczuch Massa

Kategorie: 

Źródło: kadr YouTube

Felipe Massa, który zapadł w pamięć fanów i kibiców F1 dzięki spektakularnemu i dramatycznemu pożegnaniu z karierą, wycofał się nieoczekiwanie z planów startowych w elektrycznej Formule E.

Jak donoszą media, spowodowane może to być propozycją, którą Massa miał dostać od Teamu Williams - podobno ekipa Williamsa zaproponowała Massie 6 milionów euro za zastąpienie Bottasa. Valtteri Bottas, jak mówią z kolei liczne plotki, ma obsadzić pusty fotel Nico Rosberga w zespole Mercedesa.

Williams, jeśli odejście Bottasa ostatecznie się potwierdzi, zostanie z jednym kierowcą i to na dodatek debiutantem, Kanadyjczykiem Lancem Strollem, co oczywiście jest opcją fatalną dla zespołu. Zdecydowanie potrzeba tu doświadczonego kierowcy, który będzie potrafił dać zarówno dobre tempo w bolidzie jak i wprowadzić nowicjusza w arkana ścigania i tajniki tego sportu, podzielić się doświadczeniem praktycznym. Stary lis Massa wydaje się być kandydatem idealnym.

Pozostanie jednak po tym chyba lekki niesmak, jeśli Massa zdecyduje się na powrót do bolidów F1. Zakończył karierę w sposób wzbudzający ogromne emocje i pozytywne reakcje, były łzy na deszczu, wzruszenie, które nieco polegną w obliczu komercyjnego kąska.

Oj, bo Kubicę by wzięli Wink

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Skomentuj